poniedziałek, 26 października 2020
Najnowsze: rankinguefa.pl TDM Czy wiesz, czym zajmuje się UEFA? opublikowany

Połowiczne rozstrzygnięcia w ćwierćfinałach Ligi Europy

Odbierz kod promocyjny STS Oferta na bonus STS VIP ważna do 31 października 2020
Spis treści
Rozwiń
  1. Ćwierćfinały LE: grad bramek
  2. Fatalna obrona
  3. Zabójczy kontratak
Przed nami ostatnie emocje związane z 1/4 finału UEFA Europa League. Jak prezentuje się sytuacja w poszczególnych parach po pierwszych meczach? Kto zrobił krok w przód, a kto oddalił od upragnionego tytułu? A jak na to wszystko patrzą organizatorzy zakładów sportowych?
Logo Ligi Europy na tle oświetlonego stadionu piłkarskiego
Kto jest faworytem do zwycięstwa w Lidze Europy po pierwszych meczach ćwierćfinałowych?
źródło: shamrockrovers.ie

W pierwszych meczach ćwierćfinałowych Ligi Europy, rozegranych w ubiegłym tygodniu, obyło się bez niespodzianek, co oznacza że lepsze wyniki osiągnęły drużyny, które postrzegane były jako faworyci. I to właśnie one na ten moment znajdują się bliżej awansu do ostatniego przystanku przed wielkim finałem, który zaplanowany został na 16 maja w Lyonie, gdzie na zwycięzcę czeka nie tylko chwała i puchar, ale także przepustka do przyszłorocznej edycji Champions League. Nim jednak dojdzie do tego ostatecznego rozstrzygnięcia, przed uczestnikami rewanżowe spotkania 1/4 finału UEFA Europa League, a następnie półfinały.

Ćwierćfinały LE: grad bramek

Po pierwszej części rywalizacji w ramach 1/4 Ligi Europy najbliżej kolejnej rundy jest Arsenal, który w pierwszym meczu ograł CKS Moskwa aż 4:1. Mecz dla Kanonierów rozpoczął się idealnie, bo na prowadzenie wyszli już w 9. minucie za sprawą Aarona Ramseya. Odpowiedź wicemistrzów Rosji była jednak błyskawiczna i już sześć minut później było 1:1. Jak pokazała dalsza część spotkania, bramka dla Rosjan była najwyraźniej wypadkiem przy pracy, bo podopieczni Arsene’a Wengera jeszcze przed przerwą zdobyli trzy gole. Wynik ten utrzymał się już do końca potyczki i potwierdził prognozy bukmacherów, że to zespół z północnego Londynu jest jednym z faworytów do końcowego triumfu. Obecnie operator zakładów wzajemnych Fortuna na awans tego zespołu do półfinałów oferuje kurs 1,01 (przed pierwszym meczem 1,24). Natomiast jeśli chodzi o sam rewanż, to tutaj również większe szanse buk ten daje The Gunner, na których ustalił kurs 2,00 (na zespół z Moskwy 3,65).

Fatalna obrona

Swoje aspiracje do trofeum potwierdził również największy faworyt tych rozgrywek, czyli zespół Atlético Madryt, który w pierwszym meczu na Wanda Metropolitano 5 kwietnia pokonał 2:0 Sporting. Piłkarze Diego Simeone nie mieli większych problemów z ograniem rywala, bowiem ten zaprezentował się z bardzo słabej strony. Gospodarze prowadzenie objęli już w pierwszej minucie spotkania, a końcowy wynik ustalili jeszcze przed przerwą.

Nie dziwi zatem fakt, że organizatorzy zakładów wzajemnych nie widzą innego rozstrzygnięcia niż awans do najlepszej czwórki ekipy z Madrytu. I tak LVbet na taką ewentualność ustalił kurs na poziomie 1,02 (przed rywalizacją 1,18). Gdyby ktoś jednak wierzył w odwrócenie niekorzystnego wyniku przez piłkarzy Jorge Jesusa (kurs 11,00) i postawił na nich 100 złotych, to przy spełnieniu takiego założenia jego konto powiększyłoby się aż o 968 złotych (po odliczeniu podatku od gier w wysokości 12%). Z kolei jeśli chodzi o samo spotkanie rewanżowe, to tutaj także buk ten prognozuje zwycięstwo Los Colchoneros (kurs 1,90).

Zabójczy kontratak

Najmniej bramek obejrzeliśmy w parze niemiecko-francuskiej, w której zmierzyły się ze sobą drużyny RB Lipsk i Olympique Marsylia (1:0). Pucharowy debiutant nastawił się na rozmontowanie obrony przyjezdnych za pomocą ataku pozycyjnego. Starania te nie przyniosły żadnego rezultatu, a jedyna bramka w tym spotkaniu padała dopiero po kontrataku, który perfekcyjnie wykończył Timo Werner.

Od początku to właśnie ta para przysparzała bukmacherom najwięcej problemów. Tak było między innymi u organizatora zakładów sportowych forBET, który niewiele niższy kurs na awans do kolejnej rundy turnieju ustalił na zawodników z Saksonii (1,73). Sytuacja ta zmieniła się po pierwszych zawodach i teraz kurs ten wynosi zaledwie 1,25. Jeśli chodzi o samo spotkanie, to tutaj buk ten większe szanse na zwycięstwo buk daje gospodarzom, za których zwycięstwo oferuje kurs 2,30.

Urodzinowe zwycięstwo

W ostatniej parze, gdzie los skrzyżował ze sobą Lazio i Salzburg, w dużo lepszej sytuacji przed rewanżem znajdują się Biancocelesti, którzy wygrali pierwszy mecz 4:2. Warto tutaj dodać, że jeszcze w 70. minucie tego spotkania na tablicy wyników widniał remis 2:2. Końcówka należała jednak całkowicie do podopiecznych Inzagiego, którzy z okazji jego 42. urodzin zdołali strzelić jeszcze dwie bramki, a tym samym zwyciężyć niepokonany w 35 poprzednich potyczkach klub z Red Bull Arena. Z tego też względu bukmacherzy zdecydowanie większe szanse na znalezienie się w półfinałach dają włoskiej ekipie. I tak organizator zakładów wzajemnych eToto na zwycięstwo Lazio Rzym ustalił kurs 1,17. Inaczej sytuacja przedstawia się w przypadku samego meczu rewanżowego, który zostanie rozegrany w Austrii – tutaj niższy kurs przypisany został do zwycięstwa gospodarzy (2,25).

Jeśli samo oglądanie meczów Ligi Europy Ci nie wystarczy, dodatkowych emocji może dostarczyć Ci obstawianie ich wyników w zakładach bukmacherskich. Możesz to zrobić, korzystając z oferty legalnych organizatorów zakładów wzajemnych, których obecnie na terenie naszego kraju funkcjonuje dziewięciu (tu dostępna jest pełna lista legalnych bukmacherów w Polsce). Typowania meczów UEFA Europa League za pomocą Internetu umożliwiają Ci:

  • Fortuna – zarejestruj się i odbierz bonus TUTAJ
  • STS – zarejestruj się i odbierz bonus TUTAJ
  • eToto – zarejestruj się i odbierz bonus TUTAJ
  • forBET – zarejestruj się i odbierz bonus powitalny TUTAJ
  • Milenium – zarejestruj się i odbierz bonus TUTAJ
  • LVbet – zarejestruj się i odbierz bonus TUTAJ
  • Totolotek – zarejestruj się i odbierz bonus TUTAJ
Inni czytali również

Komentarze i opinie (0)

Połowiczne rozstrzygnięcia w ćwierćfinałach Ligi Europy
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i mają zastosowanie polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi Google.
Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Kontynuując przeglądanie witryny wyrażasz zgodę na postanowienia naszej polityki prywatności dotyczącej plików cookies.